Tuesday, November 15, 2005

Google News i My search history.

My search history znow zostalo wzbogacone o kolejna opcje. Jesli korzystamy z google news to artykuly jakie przegladalismy zapisza sie w historii naszego konta. Przydatnosc tej funkcji jest kwestia dyskusyjna, zwlaszcza przydatnosc dla userow, nie kazdy wraca do czytanego juz raz tekstu. Dla google jest to jednak przydatne z pewnoscia.
Pewnie wiele razy wypelnialiscie formularze rejestracyjne, zaznaczajac kolejne pola, w tym dzial zainteresowania. Potem serwis na ktorym sie rejestrowaliscie mogl wam wyslac ail z reklama np. sprzetu sportowego bo zaznaczyliscie w zainteresowaniach sport. Nawet jesli ze sportu interesuja nas jedynie skoki narciarskie moglismy otrzymac np. reklame butow do biegania. Tak wiec reklama byla niedopasowana, oparta na niepelnej informacji i do tego uzyskanej w dosc wymuszony sposob. Na dodatek informacja ta mogla sie dosc szybko zmienic bo czlowiek i informacja o nim ciagle sie zmienia wraz z czasem zycia i doswiadczeniami.
Ok, wiec teraz poteoretyzujmy o google i my search history. Iformacja o nas sie zmienia, zmieniaja sie nasze zainteresowania. Jednak nie zmienia sie to, ze te zainteresowania objawiamy w naszej aktywnosci. W gazetach nie czytamy rubryki biznes jesli nas biznes nie interesuje, a gdy czytamy rubryke sport, skoki narciarskie a do tego w temacie powtarzaja sie dane, ze opisywane wydarzenie odbywa sie w okreslonym terenie, z udzialem okreslonych sportowcow to latwo wywnioskowac co jest naszym zainteresowaniem. Gdy za pare miesiecy stracimy zainteresowanie tym sportem zaczniemy czytac inne artykuly bo czlowiek zawsze szuka informacji i przy okazji duzo tej informacji udziela o sobie.
Google pyta uzytkownikow o bardzo malo informacji (rejestracja w gmail jest chyba uproszczona do podania niezbednego minimum) i nie musi pytacbo sami im tej informacji udzielimy. Gdy przegladajac serwis z reklamami google, adsense zawiedzie i nie znajdzie ogloszenia zblizonego do tresci strony, nie zarobi nikt bo szanse na to, ze klikniemy w nie powiazana z naszymi zainteresowaniami reklame sa minimalne. Co innego w sytuacji gdy znajdzie sie tam reklama firmy organizujacej wyjazdy na skoki narciarskie.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home