Saturday, January 28, 2006

Google a sprawa chinska

Google uruchomilo swoja wyszukiwarke w chinach pod adresem www.google.cn. By dzialac zgodnie z chinskim prawem ograniczono niektore wyniki wyszukan. No i wywolalo to burze. Niektorzy w protescie zaprzestali wykorzystywac AdSense, powstaly antyGooglowe loga i caly ten rewolucyjny szum.
Ludzie zdaje sie, ze zapomnieli o istnieniu firewall'a zamykajacego dostep do okreslonych stron dla mieszkancow Chin. Lepiej chyba miec dostep do wyszukiwarki, nawet jesli ograniczonej, niz nie miec wcale. Google to narzedzie edukacji spoleczenstwa. Jesli nawet zabraknie w wynikach wyszukania niektorych opinii i definicji spoleczenstwo rozwinie sie samo na tyle by je odkryc. Ograniczenia nie zatrzymaja postepu, jedynie go lekko zwolnia. Najwieksza szkoda byloby nieistnienie chinskiej wersji wyszukiwarki.
Wyjasnienie na oficjalnym blogu Google.
Phillip Lensen porownuje wyniki wyszukan na google.com i google.cn

0 Comments:

Post a Comment

<< Home