Tuesday, July 03, 2007

Pay Per Action - czy to się opłaca?

Blog Google Polska podaje, że jest już u nas dostępny model reklamy "Pay Per Action w skrócie PPA" . Kilka szybkich przemyśleń co mi się w tym nie podoba:
  • w adSense będąc wydawcą dostajesz za kliknięcie, tutaj dostajesz za akcję, ściągniecie, rejestracje, zakup
  • w adSense maksymalny CTR statystycznie wynosi kilka procent (i to raczej 0-5 niż 5-10)
  • wydawcy mogą wpływać na CTR przez zmiany w położeniu, kolorze, fontach, treści strony itp, balansując w tych statystycznych granicach możliwych kliknięć
  • adSense PPA zostawia wydawcy jego obszar wpływu, ale po kliknięciu odwiedzający przechodzi na teren na którym rządzi reklamodawca,i tylko od tego jak przygotował stronę, gdzie umieścił "Cel" za który się płaci reklamodawcy zależy czy "akcja" zostanie wykonana
  • jeśli reklamodawcy zależy na sprzedaży to pójdzie wydawcy na rękę i się postara by sprzedaż nastąpiła
  • ale jeśli zależy mu na czymś innym, i niekoniecznie jest to wykonanie akcji i dotarcie do "celu" może ukryć/utrudnić odwiedzającemu wykonanie tego za co wydawca otrzymałby kasę
  • odwiedzający na stronie to już połowa sukcesu, jeśli można go mieć za darmo to wielu się skusi na to by ukryć aukcję
  • nie wiem czy podobnie jak w zwykłym adSense kwota jaką uzyskuje się za kliknięcie będzie ukryta
  • jeśli będzie, to jest to kolejny interes w jaki wydawcy będą wchodzić, ale niestety w ciemno
  • a patrząc na odniesienia do firefox'a to nigdy nie wie się ile się dostanie
  • update: jak doczytałem na blogu Tomasza Topy cena za akcje jest podana
  • co nie zmienia tego co napisałem powyżej

Labels: ,

1 Comments:

Anonymous Anonymous said...

Ja jestem zdecydowanie za PPC. Najdłużej działającym programem PPC jest PeakClick. Jeśli Google już Cię zbanowało albo masz dość ograniczeń, to spróbuj w PeakClick. Ma wiele zalet w porównaniu do AdSense. 70% prowizji. Wyższe stawki za klik. Wypłata dwa razy w miesiącu.

7:11 AM  

Post a Comment

<< Home